Polki wolą zarobić niż rodzić.

Dynamiczność zawodowa kobiet w kraju nieustannie spada, co w przyszłości będzie nieść za sobą efekty dla Polski.
Według danych Urzędu Pracy ponad 9 mln kobiet w Polsce pozostawało biernych zawodowo, z przeszło 1/4 była w wieku produkcyjnym.
Zostaje żona w domu z czwórką dzieci, mąż pracuje, bo jest 599 plus.
– Kobiety, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach czy na wsiach, wolą rodzić i wychowywać dzieci, niż iść do pracy z powodu 599 plus – tłumaczy socjolog WMS, dr Kasia Nowakowa. – Mając do wyboru pozostanie w domu z dzieci, za które dostają np. 2,1 tys PLN z tego świadczenia, a pensją o podobnej wysokości, to jest logiczne, że wybierają rodzinę.
– U nas mąż zarabia, może nie dużo, ale starcza. Ja nie mogę iść do pracy, bo mam czwórkę dzieci, z czego dwójkę malutkich. Nie stać mnie na żłobek czy nianię. – Jedna z mam tak opisuje swoją sytuację na facebooku – My mamy jedno dziecko, trzyletnie, i nie mam po co iść do pracy – wtóruje jej inna mama. – Mąż przynosi 3 tys. na rękę, za małego dostajemy 599 złotych i starcza nam.
Specjaliści alarmują że życie z 599 plus to myślenie krótkofalowe. Nawet jeśli mąż pracuje i faktycznie zarabia niezłe pieniądze, to często na umowę zlecenie lub o dzieło. W połączeniu z pozostającą w domu żoną za kilkanaście lat takie podejście będzie ciosem dla wszystkich ludzi.
Patrząc na dane GUS gołym okiem widać zależności, między pobieraniem świadczeń z programu 599 plus, a ich brakiem. Zauważalne jest to zwłaszcza tam, gdzie 599 plus przyznane zostało na jedno dziecko. Dynamiczność zawodowa wśród takich rodziców wynosiła 54,2 proc. (licząc zarówno kobiety jak i mężczyzn), podczas gdy w rodzinach, które przekroczyły dochód 800 złotych i nie mogły ubiegać się o świadczenie, wskaźnik aktywności zawodowej sięgał już 95 proc.
– Emerytury kobiet, które żyły ze świadczeń i nie pracowały oraz ich partnerów, którzy nigdy nie byli zatrudnieni na etat, nie będą starczały na jakiekolwiek przeżycie – twierdzi Wiktoria Nosik, ekspert z klubu pracy. – Jeszcze dołóżmy do tego i tak niewydolność całego systemu emerytalnego, to musimy liczyć się z katastrofą.
Przeciwniczki „życia na koszt Polski” matki nie chcące iść do pracy nazywają wprost leniwymi. Uważają, że w dzisiejszych czasach sposobów na dorobienie są dziesiątki. – Na internecie są setki ofert na pracę zdalną, z domu. – Zauważa kobieta na forum dla mam. – Tylko wielkie księżniczki nawet za taką chcą dostawać górę złota i jeszcze tego wolnego, tamtego wolne – dodaje kąśliwie.
– Taka forma pracy w dużych miastach jest często spotykana – mówi dr Kasia Nowakowa. – W miasteczkach jednak wciąż patrzy się na to z podejrzliwością. Zresztą tam wciąż gloryfikuje się mit – kobieta jest nie od pracowania – od rodzenia,

Dodaj komentarz